poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Love...


Miłość…
Pokochałem kobietę mi niedostępną
Pokochałem kobietę tak mi odległą
Nie mogłem jej trzymać za rękę
Nie mogłem patrzeć na jej sukienkę
Nie mogłem mówić patrząc w jej oczy
Pokochałem kobietę przepiękną
Pokochałem kobietę zawziętą
Nie mogłem podziwiać jej włosów
Nie mogłem kochać jej oczu
Nie mogłem przytulić w dzień zimny
Pokochałem kobietę o pięknym uśmiechu
Pokochałem kobietę o przepięknym obliczu
W końcu możemy być razem
W końcu dzielić chwilę w godzinie
Ja dla niej ona dla mnie
To już pół roku minęło
Kiedy jej rzekłem co czuję
Żyjąc nadzieją wiedziałem
Że poznam w swym życiu co to jest miłość

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz