wtorek, 26 stycznia 2016

Pogrom, Zagłada, Holocaust.... Shoah


Czasy w których przyszło nam żyć, są krótko mówiąc dziwaczne. Związki homoseksualne, dyktatura ideologii gender, brak poszanowania praw człowieka, wymieniać można by było całymi godzinami.  Gdybyśmy zapytali człowieka, żyjącego w okresie II wojny światowej co jest dla niego najważniejsze, myślę że na pierwszych dwóch miejscach znalazły by się dwie rzeczy: życie i pokój. Ludzkie życie jest czymś najcenniejszym. Jednakże nie każdy tak myśli.
Podczas drugiej wojny światowej zginęło blisko 70 mln ludzi. Wojna jak wiadomo trwała sześć lat. W wyniku aborcji dziennie zabijanych jest ok. 120000 tysięcy istnień ludzkich. Rocznie zabijanych jest około 46 mln dzieci. Historia ponownie zatacza koło.
Przeszukując internet można natknąć się na opinie ludzi za aborcją i tych, którzy za aborcją nie są.
W świetle polskiego prawa, aborcji można dokonać tylko w trzech przypadkach: ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu),
badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej),
zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego do 12 tygodni od początku ciąży.
Na świecie prawa wygląda już zupełnie inaczej.  Co jakiś czas powstają kliniki aborcyjne, które trudzą się zabijaniem dzieci.
Zwolennicy aborcji twierdzą, że zygota nie jest człowiekiem, oraz taki że kobieta ma prawdo decydować o samej sobie.  Od razu nasuwa się pytanie. Od kiedy mamy doczynienia z człowiekiem?
Tu zaczynają się schody. Kościół Katolicki naucza, że człowiekiem stajemy się podczas zapłodnienia. Wtedy to bowiem rodzi się nowe życie. Zgadzam się z tym w stu procentach. Z resztą każdy w miarę normalny człowiek, też się z tym zgodzi. Jednak znajdują się tacy, którzy mówią iż człowiekiem jest się wtedy kiedy zaczyna działać nasza świadomość? Idąc tym tropem myślenia, ludzie chorzy psychicznie, ludźmi nie powinni nazwani, tak samo Ci którzy śpią.  Myśl Kościoła jest absolutnie słuszna. Człowiekiem się jest od począcia, aż do śmierci.
Kobieta ma prawo decydować o sobie. Nikt tego prawa kobiecie nie zabiera, jednakże czemu ma decydować za to dziecko, które chce żyć, które zostało już poczęte?
Kolejnym argumentem podawanym przez zwolenników aborcji, jest fakt iż dziecko może być już kolejnym a jego narodziny sprawią dla rodziny problem finansowy. Wydawać by się mogło, że argument głupi nie jest. Jednakże kobieta, może urodzić dziecko a następnie oddać je do adopcji. Jeśli oczywiście będzie tego chciała.
A co jeśli ciąża zagraża życiu kobiety ? Kościół Katolicki w tym momencie posługuje się prawem podwójnego skutku.  Zgodnie z tą zasadą Kościół dopuszcza np. sytuację, gdy istnieje konieczność usunięcia macicy zaatakowanej przez nowotwór, nawet gdy kobieta jest w ciąży, co oznacza śmierć dziecka. Zaniechanie działań medycznych mogłoby spowodować śmierć zarówno matki, jak i dziecka.
Zwolennicy aborcji podają również argument kobiety zgwałconej. W tym przypadku Kościół również zabrania aborcji. Kobieta jednak po urodzeniu dziecka nie musi go wychowywać. Może zrzec się praw rodzicielskich i oddać dziecko do adopcji.
Aborcja wywiera również wpływ na zdrowie fizyczne jak i psychiczne kobiety. Największym zagrożeniem dla kobiety wynikającym z dokonania aborcji jest fakt niepłodności wtórnej. Również psychika kobiety jest narażona na uszczerbki. Niestety te argumenty nie docierają do zwolenników aborcji.
Niektórzy podają jeszcze jeden argument. Jest on dość dziwny. Stawiają oni na równi życie człowieka , a przyjemność związaną ze współżyciem. Ten argument jest sam w sobie inwalidą. Jeżeli ktoś przyjemność ceni bardziej niż życie, powinien gruntownie zastanowić się nad sobą i swoim życiem.
Do czego można porównać masowe aborcje?
Na początku swojej pracy podałem dane dotyczące aborcji i ofiar II wojny światowej. Jeśli tak dalej pójdzie to liczba ofiar aborcji przerośnie te ofiary z II wojny światowej.
Idąc za Luxtorpedą posłużę się ich piosenką pod tytułem „Shoah”. W tejże piosence porównują oni aborcje do zjawiska holocaustu i shoah.  Niestety dzisiejszy świat woli zabijać niż dawać życie. Bardziej opłaca się wstrzyknąć małemu człowiekowi chlorek sodu, niż dać szansę na rozwój życia rodzinnego.
Podsumowując.
Życie ludzkie jest najcenniejsze i nikt w żaden sposób nie może go ograniczać , ani też decydować kto kiedy jak i gdzie ma umrzeć. Od podejmowania takiej decyzji jest Pan Bóg, a jeśli ktoś w niego nie wierzy, niech pomyśli nad swoim życiem, bo przecież  ktoś kiedyś mógł dokonać aborcji i zakończyć jego życie. Jeśli kobieta nie chce mieć dzieci, a decyduje się na współżycie, to niech nie krzyczy , że należy się jej aborcja. Może jestem zbyt głupi i małomiasteczkowy, ale w tym brakuje logiki.
Warto bronić życia. Jeśli będziemy go strzegli, będziemy prawdziwymi bohaterami. Jeśli pozwalam zabijać to sam kiedyś mogę zostać zabity. Nie bójmy się bronić tych, którzy nie mogą się wypowiedzieć. 

Na koniec jeszcze jeden cytat znaleziony w internecie: W każdym człowieku tkwi za­rodek dobra. Nie dokonuj przedwcześnie aborcji, lecz pozwól mu się narodzić i ujrzeć światło dzienne...

1 komentarz:

  1. jedyne co przychodzi mi na myśl, aby skomentować Twój wpis to słowa Ronalda Reagan'a " Zauważyłem, że wszyscy którzy popierają aborcję zdążyli się już urodzić". Przykre jest to, że aż tak ludzie "kochają" życie, że żałują go dla innych i dlatego są za aborcją...

    OdpowiedzUsuń